Słuchawki za niecałe 170 zł, do których wepniesz kabel od wzmacniacza gitarowego bez żadnej przejściówki. Albo takie za 269 zł, z LDAC, redukcją szumów i baterią, która przy 3,5 godziny słuchania dziennie (bez ANC) wytrzyma około trzech tygodni. Brzmi jak katalogowa przesada? To po prostu słuchawki OneOdio – marka, która od lat miesza stylistykę studyjno-DJ-ską z cenami z półki „na próbę”. W tym poradniku przechodzimy przez całą rodzinę: od przewodowych Pro-10 za około stówę, przez hybrydy Fusion i ciche Focus, aż po bezprzewodowe Studio Max 1 dla DJ-ów. Najwięcej miejsca poświęcamy dwóm modelom, które znajdziesz w ofercie OneOdio w inear.pl – Fusion A70 i Focus A6.
W skrócie – które słuchawki OneOdio wybrać?
- Grasz na instrumencie, miksujesz albo chcesz jednych słuchawek do wszystkiego – OneOdio Fusion A70 (169 zł): Bluetooth + gniazda 3,5 i 6,35 mm w muszlach, do 72 h pracy.
- Dojeżdżasz, pracujesz w open space, słuchasz z Androida – OneOdio Focus A6 (269 zł): ANC do -48 dB, LDAC, Bluetooth 6.0, do 75 h.
- Masz tylko ok. 100 zł – przewodowe OneOdio Pro-10: bez baterii, bez Bluetooth, ale z tym samym sprytnym podwójnym gniazdem.
- Jesteś DJ-em i chcesz grać bez kabla – Studio Max 1 (ok. 750 zł) z nadajnikiem o niskim opóźnieniu.
- Szukasz słuchawek referencyjnych do masteringu – żaden OneOdio nie jest neutralny; to strojenie „na przyjemność”, nie do pomiarów.
Słuchawki OneOdio – co to za marka i za co ją lubią?
OneOdio to marka audio, której znakiem rozpoznawczym stały się tanie słuchawki w stylu studyjnym i DJ-skim: obracane muszle, spiralne kable, gniazda 6,35 mm i charakterystyczne okrągłe płytki na muszlach z fakturą przypominającą płytę CD. Z czasem do przewodowej klasyki doszły modele Bluetooth, słuchawki z aktywną redukcją szumów i sportowe konstrukcje open-ear.
Za co recenzenci chwalą OneOdio? Najczęściej za stosunek możliwości do ceny – dwa gniazda audio, bogate zestawy kabli i bardzo długi czas pracy na baterii to rzeczy, których konkurencja w tej samej kwocie zwykle nie daje. Za co krytykują? Za plastik, który potrafi skrzypieć, i za „studyjne” nazwy przy brzmieniu, które studyjne nie jest – o tym piszemy szerzej w sekcji o wadach.
Ciekawostka: dlaczego muszle wyglądają jak płyta CD?
Koncentryczne, szczotkowane „rowki” na zewnętrznych płytkach to wizytówka marki – jednoznacznie kojarzą się z płytami, od których zaczynała się DJ-ka. W Fusion A70 płytki są aluminiowe, w Focus A6 dostały metaliczne wykończenie w tej samej teksturze. Dzięki temu słuchawki OneOdio rozpoznasz z drugiego końca tramwaju.
Serie OneOdio w pigułce – jak czytać nazwy modeli
Oferta OneOdio wygląda na chaotyczną, ale da się ją rozłożyć na kilka rodzin. Nazwa serii mówi więcej niż numer modelu:
- Studio / Pro (np. Pro-10, Pro-50) – przewodowe słuchawki w stylu DJ-skim, gniazda 3,5 i 6,35 mm, bez baterii.
- Monitor (Monitor 60, Monitor 80) – przewodowe, z ambicjami „monitorowymi”; Monitor 80 to konstrukcja otwarta o impedancji 250 Ω.
- Fusion (A70, A30) – hybrydy: Bluetooth i kabel, czyli jedne słuchawki do telefonu i do sprzętu studyjnego.
- Focus (A6, A10) – słuchawki bezprzewodowe z aktywną redukcją szumów (ANC), do podróży i pracy.
- Studio Max (Studio Max 1) – bezprzewodowe słuchawki DJ-skie z osobnym nadajnikiem o niskim opóźnieniu.
- OpenRock – sportowe słuchawki open-ear, które nie zatykają ucha.
Jeśli nie jesteś pewien, czym różnią się konstrukcje nauszne, wokółuszne i otwarte, zajrzyj do poradnika rodzaje słuchawek, a pojęcia takie jak impedancja czy LDAC znajdziesz w naszym słowniku parametrów słuchawek.
OneOdio Fusion A70 – słuchawki, które mają dwa wejścia

Fusion A70 to model, od którego najłatwiej zacząć przygodę z marką – i ten, który najlepiej tłumaczy jej filozofię. Działa bezprzewodowo przez Bluetooth 5.2, a po wpięciu kabla zamienia się w klasyczne słuchawki przewodowe. Najciekawsze jest jednak to, że w jednej muszli ma gniazdo 3,5 mm, a w drugiej 6,35 mm. Pianino cyfrowe, wzmacniacz gitarowy, interfejs audio czy konsoleta DJ-ska – wszystko podłączysz bez szukania przejściówki, która i tak zawsze gdzieś ginie.
Wykończenie i jakość wykonania
A70 wyglądają poważniej, niż sugeruje cena. Zewnętrzne płytki muszli są aluminiowe, z koncentryczną fakturą płyty CD, która ładnie łapie światło. Muszle trzymają się w metalowych widełkach, a na metalowym suwaku regulacji wygrawerowano oznaczenie modelu. Pałąk jest wyściełany i obszyty czerwonymi przeszyciami – mały detal, który odróżnia A70 od anonimowych czarnych słuchawek. Poduszki z pianką pamięciową są obszyte skórą ekologiczną (PU).
Uczciwie trzeba dodać: korpus muszli to tworzywo, a recenzenci Attack Magazine zauważają, że plastik potrafi lekko „stukać” przy obracaniu muszli. Całość sprawia jednak wrażenie solidnej, a ten sam test ocenił A70 jako wygodniejsze od bliźniaczych A30 – lżej leżą na głowie przy dłuższym noszeniu.

Brzmienie – co mówią testy
A70 grają efektownie, z wyraźnie podbitym basem i górą. Attack Magazine opisuje ich charakterystykę jako „uśmiech” (smile curve): mocny dół, żywe wysokie tony i nieco cofnięta średnica. Dla muzyki elektronicznej, hip-hopu i grania na instrumencie to zaleta – dźwięk jest energiczny i nie męczy. Jeśli jednak szukasz chłodnej neutralności do miksu, A70 będą koloryzować. Przetworniki dynamiczne 40 mm obsługują pasmo 20 Hz – 40 kHz, a impedancja 32 Ω i czułość 110 dB oznaczają, że bez problemu wysteruje je telefon – wzmacniacz słuchawkowy nie jest potrzebny.
Bateria i funkcje
- Do 72 godzin odtwarzania z akumulatora 650 mAh (dane producenta) – to mniej więcej tydzień słuchania po 10 godzin dziennie. Uwaga przy czytaniu starszych recenzji: część testów (np. PurePC) podawała krótsze czasy – dotyczyły wcześniejszej specyfikacji modelu.
- Po rozładowaniu nie kończysz słuchania – podłączasz kabel i A70 grają dalej jako przewodowe.
- SharePort – do wolnego gniazda wepniesz drugą parę słuchawek i słuchacie we dwoje z jednego źródła. Świetne na wspólny film w pociągu albo lekcję gry na pianinie.
- W zestawie dwa kable: prosty 3,5 mm z mikrofonem na pilocie oraz spiralny 1,5–2,8 m z wtykami 6,35 i 3,5 mm, do tego pokrowiec i kabel USB.
- Muszle obracane o 90° – klasyczny odsłuch na jedno ucho przy pracy DJ-skiej.
Zalety
- Gniazda 3,5 i 6,35 mm wbudowane w muszle – zero przejściówek
- Bluetooth i kabel w jednych słuchawkach, działają też po rozładowaniu
- Do 72 h pracy na baterii
- Aluminiowe płytki i metalowe widełki – wyglądają drożej, niż kosztują
- Bogaty zestaw: dwa kable, pokrowiec, SharePort
Wady
- Brak aktywnej redukcji szumów (ANC) – wyciszenie tylko pasywne
- Brzmienie mocno podkolorowane basem – nie do referencyjnego miksu
- Korpus z tworzywa potrafi lekko stukać przy obracaniu muszli
- Bluetooth bez LDAC – najlepszą jakość daje kabel

OneOdio Focus A6 – cisza, LDAC i bateria na tygodnie

Focus A6 to zupełnie inny charakter niż A70. Tu nie ma gniazd studyjnych ani spiralnych kabli – jest za to wszystko, czego oczekujesz od słuchawek do podróży: hybrydowe ANC do -48 dB, tryb transparentności, Bluetooth 6.0 z multipointem (laptop i telefon jednocześnie) oraz kodek LDAC z certyfikatami Hi-Res Audio i Hi-Res Audio Wireless. Recenzenci SoundGuys podsumowują to krótko: funkcje z wyższej półki w budżetowej cenie.
Wykończenie i jakość wykonania
Biała wersja A6 to w rzeczywistości ciepła, kremowa biel w macie – bez połysku, na którym widać każdy odcisk palca. Na tym tle mocno odcinają się srebrne, metaliczne pokrywy muszli z fakturą płyty CD i wytłoczonym logo. Muszle obracają się i składają do transportu, poduszki wypełnia pianka z pamięcią kształtu, a całość waży zaledwie 240 g. Tyle co u lekkich modeli z wyższej półki, dzięki czemu słuchawki nie męczą przy kilkugodzinnej podróży.
Tester SoundGuys zwraca uwagę na plastikowy pałąk, który przy wyginaniu lekko skrzypi, i zaznacza, że nie budzi on stuprocentowego zaufania co do długowieczności. Przy normalnym użytkowaniu nie przeszkadza, ale nie jest to konstrukcja do rzucania na dno plecaka – tym bardziej, że etui nie ma w zestawie.

Redukcja szumów i brzmienie – co mówią testy
W pomiarach SoundGuys ANC w A6 tłumiło otoczenie średnio o 79%, co redakcja uznała za jeden z najlepszych wyników wśród słuchawek poniżej 100 dolarów – choć do flagowców za ponad tysiąc złotych nadal brakuje. Szum pociągu, klimatyzacji i biurowy gwar zostają mocno przygaszone. Przycisk ANC przełącza cyklicznie: pełną redukcję, tryb transparentności, tryb ograniczający szum wiatru i wyłączenie.
Brzmienie jest konsumenckie, z podbitym subbasem poniżej 100 Hz i podkreśloną górą w okolicy 8 kHz. SoundGuys wskazuje też spadek w zakresie 2–5 kHz, przez co wokale, pianino i gitary mogą brzmieć nieco mniej szczegółowo. Dobra wiadomość: w aplikacji OneOdio masz korektor z 7 gotowymi trybami i ustawieniami własnymi, więc ten zakres łatwo lekko podnieść.
LDAC w liczbach
Podstawowy kodek SBC przesyła dźwięk z przepływnością do ok. 328 kb/s. LDAC – do 990 kb/s, czyli mniej więcej trzy razy więcej danych. Warunek: telefon z Androidem, który obsługuje LDAC. iPhone połączy się z A6 przez AAC – też dobrze, ale bez tej przewagi. Więcej o kodekach przeczytasz w słowniku parametrów słuchawek.
Bateria i funkcje
- Do 75 h bez ANC, ok. 40 h z ANC (dane producenta). Ładowanie USB-C trwa ok. 1,5 h, a 10 minut przy gniazdku daje ok. 10 godzin grania.
- Pięć mikrofonów z redukcją szumów ENC do rozmów – według SoundGuys dobrze radzą sobie w różnych warunkach.
- Tryb gry z opóźnieniem 0,065 s – obraz nie rozjeżdża się z dźwiękiem.
- Aplikacja z korektorem i funkcją odnajdywania słuchawek.
Zalety
- Skuteczne hybrydowe ANC jak na tę półkę cenową
- LDAC, Hi-Res Audio i Bluetooth 6.0 z multipointem
- Do 75 h bez ANC, szybkie ładowanie 10 min = 10 h
- Tylko 240 g – wygodne na długie podróże
- Elegancki kremowy mat z metalicznymi pokrywami
Wady
- Brak wejścia jack i dźwięku przez USB-C – działają tylko bezprzewodowo
- Brak etui w zestawie
- Plastikowy pałąk lekko skrzypi
- Brak automatycznej pauzy po zdjęciu i brak klasy szczelności
OneOdio A70 czy A6? Szybki wybór w 30 sekund
Oba modele kosztują mniej niż 300 zł i oba mają muszle z fakturą płyty CD, ale służą do czegoś innego. Wybór sprowadza się do jednego pytania: potrzebujesz kabla czy ciszy?
| Sytuacja | Fusion A70 | Focus A6 |
|---|---|---|
| Pianino, gitara, interfejs audio, konsoleta | ✔ gniazdo 6,35 mm w muszli | ✘ brak wejścia przewodowego |
| Pociąg, samolot, open space | tylko pasywne wyciszenie | ✔ ANC do -48 dB |
| Jakość z telefonu z Androidem | SBC/AAC przez Bluetooth | ✔ LDAC, Hi-Res Wireless |
| Rozładowana bateria | ✔ grają dalej po kablu | ✘ cisza do naładowania |
| Słuchanie we dwoje | ✔ SharePort – druga para po kablu | – |
| Laptop + telefon naraz | – | ✔ multipoint |
| Waga i przenoszenie | pokrowiec w zestawie | 240 g, bez etui |
| Cena w inear.pl | 169 zł | 269 zł |
Krótko: A70 to „szwajcarski scyzoryk” dla muzykujących i tych, którzy chcą słuchawek do wszystkiego. A6 to słuchawki do świata na zewnątrz – do dojazdów, pracy i słuchania z telefonu w najlepszej jakości, jaką daje Bluetooth.
Pozostałe modele OneOdio – przegląd opinii
Poniższych modeli nie ma obecnie w naszej ofercie, ale warto je znać, żeby świadomie porównać ceny i możliwości. Opinie zebraliśmy z niezależnych testów; ceny to orientacyjne kwoty z polskich sklepów internetowych – zmieniają się często.
OneOdio Pro-10 – przewodowa klasyka za około 100 zł
Najpopularniejszy model marki. Przetworniki 50 mm, impedancja 32 Ω, czułość 110 dB i – tak jak w A70 – gniazda 3,5 i 6,35 mm w muszlach plus kabel spiralny. Recenzent audioreviews.org chwali zaskakująco zrównoważone, lekko V-kształtne brzmienie z czytelną średnicą i opanowaną górą; zaznacza jednak, że na DJ-kę bywa za mało basowe, a pałąk może być za krótki dla większych głów. Dostępne w wielu kolorach. To wybór dla kogoś, kto chce przewodowych słuchawek do keyboardu lub komputera i nie potrzebuje Bluetooth.
OneOdio Pro-50 – bas ponad wszystko
Większe przetworniki 50 mm, certyfikat Hi-Res, chromowane obramowania muszli i czerwone przeszycia. Soundphile Review nazywa je wprost „basowym potworem” – niskie tony są tak potężne, że potrafią przytłoczyć resztę pasma. Jeśli lubisz elektronikę i hip-hop „na full”, będziesz zadowolony; jeśli szukasz wierności, wybierz Pro-10.
OneOdio Monitor 60 i Monitor 80 – „monitory” z przymrużeniem oka
Monitor 60 (ok. 260 zł) to przewodowe, składane słuchawki z przetwornikami 50 mm, miękkimi poduszkami i aż trzema kablami w zestawie. Trusted Reviews docenia wygodę, ale krytykuje nieprecyzyjną scenę, słabą kontrolę basu i wysuniętą średnicę – czyli brzmienie dalekie od obiecywanej neutralności. Monitor 80 (ok. 250 zł) to pierwsza konstrukcja otwarta marki: bardzo lekka (ok. 299 g), wygodna, z twardym etui w zestawie. Ma jednak impedancję 250 Ω, więc z telefonu zagra cicho – potrzebuje wzmacniacza słuchawkowego lub interfejsu audio.
OneOdio Focus A10 – starszy brat A6
Focus A10 ma hybrydowe ANC, akumulator 800 mAh, pianki z pamięcią kształtu i – w odróżnieniu od A6 – tryb przewodowy. Recenzenci chwalą wygląd i baterię, ale serwis the5krunner zauważył, że różnica między ANC włączonym a wyłączonym przy grającej muzyce jest niewielka. A6 to pod tym względem wyraźny krok naprzód: nowszy Bluetooth 6.0, LDAC i mocniejsze tłumienie.
OneOdio Fusion A30 – A70 z redukcją szumów
Bliźniak A70 z aktywną redukcją szumów włączaną suwakiem. Attack Magazine uznał, że A30 grają bardziej równo niż A70 (kontrolowany bas, czyste soprany), ale mocniej ściskają głowę przy dłuższym noszeniu. ANC najlepiej radzi sobie z szumem ulicy, choć lekko zmienia barwę dźwięku.
OneOdio Studio Max 1 – bezprzewodowa DJ-ka
Najdroższy model w katalogu (ok. 750 zł). Przetworniki 50 mm, Bluetooth 5.3 z LDAC i – co najważniejsze – osobny nadajnik Rapid Will+ o opóźnieniu ok. 20 ms, który pozwala grać na konsolecie bez kabla. Producent podaje do 120 h pracy przez Bluetooth. Recenzenci TechRadar i The Sixth Axis chwalą funkcje i baterię, ale krytykują wagę (ok. 330–350 g), małe przeguby wpływające na wygodę i plastiki, które przy tej cenie wydają się tanie. To sprzęt dla konkretnej grupy – DJ-ów i muzyków, którzy naprawdę potrzebują bezprzewodowego odsłuchu z niskim opóźnieniem.
OneOdio OpenRock Pro – dla biegaczy i rowerzystów
Zupełnie inna kategoria: słuchawki open-ear na zausznikach, które nie zasłaniają kanału słuchowego. Zamiast przewodnictwa kostnego kierują dźwięk z małego głośnika wprost do ucha. Recenzenci chwalą dźwięk lepszy niż w konstrukcjach kostnych i baterię (do 19 h na jednym ładowaniu, 46 h z etui), krytykują duże, mało elastyczne zauszniki i trudno wyczuwalne przyciski.
Jakie słuchawki OneOdio do jakiego budżetu?
Najprostszy sposób wyboru: ustal kwotę, a potem sprawdź, co w niej dostajesz. Oto nasze typy – z uczciwym zaznaczeniem, co jest dostępne w inear.pl.
OneOdio Pro-10
W okolicach stówy OneOdio to wyłącznie przewodówki. Pro-10 dają przetworniki 50 mm, dwa gniazda w muszlach i spiralny kabel – idealne do keyboardu, komputera i pierwszych prób z DJ-ką.
Nie ma baterii, Bluetooth ani ANC. Pałąk bywa za krótki dla dużych głów.
OneOdio Fusion A70 – 169 zł ★ nasz wybór
Najbardziej uniwersalne słuchawki marki: Bluetooth 5.2, gniazda 3,5 i 6,35 mm, do 72 h pracy, aluminiowe płytki muszli. Za tę kwotę trudno o drugi model, który zagra i z telefonem, i ze wzmacniaczem gitarowym.
Alternatywy: Pro-50 (więcej basu, tylko kabel), starszy Focus A10 (ANC).
OneOdio Focus A6 – 269 zł ★ nasz wybór
ANC do -48 dB, LDAC, Hi-Res Wireless, Bluetooth 6.0 z multipointem i do 75 h grania przy wadze 240 g. Najlepszy wybór na dojazdy, podróże i pracę w hałasie.
Alternatywy przewodowe: Monitor 60 (zamknięte) i Monitor 80 (otwarte, 250 Ω – wymagają wzmacniacza).
OneOdio Studio Max 1
Powyżej 500 zł marka ma właściwie jeden model – bezprzewodowe słuchawki DJ-skie z nadajnikiem o opóźnieniu ok. 20 ms i baterią do 120 h. Kupuj, jeśli grasz na konsolecie i chcesz pozbyć się kabla.
Nie potrzebujesz nadajnika? Focus A6 da LDAC i ANC za ułamek tej kwoty.
Szukasz czegoś spoza oferty OneOdio? Wszystkie modele nauszne znajdziesz w kategorii słuchawki nauszne, a pełny wybór modeli Bluetooth – w dziale słuchawki bezprzewodowe.
Wady słuchawek OneOdio – o czym milczą opisy producenta
Uczciwy poradnik to także ten, który mówi „uważaj”. Zebraliśmy powtarzające się uwagi z testów:
- „Studio” i „Monitor” w nazwie to nie obietnica neutralności. Większość modeli ma brzmienie w kształcie litery V – mocny bas i żywa góra. Świetnie do słuchania, słabo do masteringu.
- Plastik. Metalowe elementy (widełki, suwaki, płytki) pojawiają się tam, gdzie widać je najbardziej, ale korpusy są z tworzywa. W A6 i A70 recenzenci zauważali skrzypienie lub stukanie.
- Rozmiar pałąka. Recenzent Pro-10 z audioreviews.org zauważył, że przy większej głowie brakuje zakresu regulacji.
- Wysoka impedancja Monitor 80. 250 Ω to za dużo dla telefonu – bez wzmacniacza zagrają cicho i płasko.
- Starsze recenzje, nowe dane. Specyfikacje niektórych modeli zmieniały się z czasem – np. starsze testy Fusion A70 podawały 25–50 h pracy, a obecnie producent deklaruje do 72 h. Sprawdzaj, jakiej wersji dotyczy recenzja.
Czy to przekreśla markę? Nie – po prostu warto wiedzieć, za co płacisz. W przedziale 150–300 zł trudno znaleźć słuchawki, które mają więcej złączy, dłuższą baterię i bogatsze zestawy akcesoriów.
Tabela porównawcza słuchawek OneOdio
Wszystkie omawiane modele w jednym miejscu. Wyróżnione wiersze to słuchawki dostępne w inear.pl – kliknij miniaturę, aby przejść do karty produktu.
| Model | Łączność | Przetworniki | Redukcja szumów | Bateria | Cena | Dla kogo |
|---|---|---|---|---|---|---|
![]() OneOdio Fusion A70nauszne, hybryda BT + kabelw inear.pl | BT 5.2, jack 3,5 i 6,35 mm | 40 mm, 32 Ω | pasywne | do 72 h | 169 zł | muzyka, instrumenty, DJ-ka, uniwersalne |
![]() OneOdio Focus A6nauszne bezprzewodowew inear.pl | BT 6.0, multipoint, LDAC/AAC/SBC | 40 mm, PET | hybrydowe, do -48 dB | 75 h / 40 h z ANC | 269 zł | dojazdy, podróże, biuro |
OneOdio Pro-10przewodowe, zamknięte | jack 3,5 i 6,35 mm | 50 mm, 32 Ω | pasywne | – | ok. 100 zł | keyboard, PC, start z DJ-ką |
OneOdio Pro-50przewodowe, zamknięte | jack 3,5 i 6,35 mm | 50 mm, Hi-Res | pasywne | – | ok. 50 USD | fani mocnego basu |
OneOdio Monitor 60przewodowe, zamknięte | jack, 3 kable | 50 mm | pasywne | – | ok. 260 zł | dom, filmy, gry po kablu |
OneOdio Monitor 80przewodowe, otwarte | jack | 40 mm, 250 Ω | brak (otwarte) | – | ok. 250 zł | odsłuch w domu ze wzmacniaczem |
OneOdio Focus A10nauszne, BT + kabel | BT 5.0, jack | 40 mm | hybrydowe | do ok. 50 h | ok. 80 EUR | tańsze ANC |
OneOdio Studio Max 1nauszne, DJ bezprzewodowe | BT 5.3, LDAC, nadajnik 20 ms, jack | 50 mm, 32 Ω | pasywne | do 120 h | ok. 750 zł | DJ-e bez kabla |
Ceny modeli dostępnych w inear.pl – z dnia publikacji. Pozostałe ceny są orientacyjne (polskie sklepy internetowe, wrzesień 2026; dla modeli bez stałej dystrybucji w Polsce – cena katalogowa producenta). Czasy pracy baterii według producenta.
Najczęstsze pytania o słuchawki OneOdio
Tak, jeśli oceniasz je w swojej klasie cenowej. OneOdio dają dużo funkcji za niewielkie pieniądze: gniazda 3,5 i 6,35 mm w muszlach, bardzo długi czas pracy na baterii, ANC i LDAC w modelu Focus A6. Słabsze strony to plastikowe korpusy i brzmienie z podbitym basem, które nie nadaje się do profesjonalnego masteringu.
ANC mają modele z serii Focus (Focus A6 do -48 dB, starszy Focus A10) oraz Fusion A30. Fusion A70, Pro-10, Pro-50, Monitor 60 i Monitor 80 wyciszają otoczenie wyłącznie pasywnie, konstrukcją muszli.
Fusion A70 wybierz, jeśli chcesz podłączać słuchawki kablem do instrumentów, konsolety lub interfejsu audio, a także słuchać przez Bluetooth. Focus A6 wybierz do podróży i pracy w hałasie – mają ANC do -48 dB, LDAC i multipoint, ale działają wyłącznie bezprzewodowo.
Nie. Focus A6 nie mają wejścia jack 3,5 mm ani odtwarzania dźwięku przez USB-C. Port USB-C służy tylko do ładowania. Jeśli potrzebujesz trybu przewodowego, wybierz Fusion A70.
Fusion A70 lub przewodowe Pro-10. Oba modele mają gniazdo 6,35 mm wbudowane w muszlę i kabel z wtykiem 6,35 mm, więc podłączysz je bez przejściówki. A70 dodatkowo działają przez Bluetooth.
Tak, wszystkie modele Bluetooth łączą się z iPhone’em. iPhone nie obsługuje jednak kodeka LDAC, więc Focus A6 połączą się z nim przez AAC. Pełną przewagę LDAC wykorzystasz na telefonie z Androidem obsługującym ten kodek.
Według producenta Fusion A70 grają do 72 godzin, Focus A6 do 75 godzin bez ANC i ok. 40 godzin z ANC, a Studio Max 1 do 120 godzin. Focus A6 po 10 minutach ładowania grają ok. 10 godzin.
Do nagrywania, grania na instrumencie i odsłuchu – tak. Do precyzyjnego miksu i masteringu – raczej nie. Większość modeli OneOdio ma brzmienie z podbitym basem i górą, więc koloryzuje dźwięk. Nazwy „Studio” i „Monitor” opisują styl i złącza, a nie neutralne strojenie.
Podsumowanie – słuchawki OneOdio w jednym zdaniu
OneOdio to marka dla ludzi, którzy chcą dużo możliwości za rozsądne pieniądze i akceptują to, że plastik to plastik. Jeśli chcesz jednych słuchawek do telefonu i do instrumentu – bierz Fusion A70. Jeśli chcesz ciszy w pociągu i najlepszej jakości z Bluetooth – Focus A6. A jeśli nadal się wahasz, przejrzyj całą kategorię słuchawek w inear.pl.
Źródła opinii: SoundGuys (test Focus A6), Neowin, Attack Magazine (Fusion A70 i A30), PurePC (Fusion A70 i A10), audioreviews.org (Pro-10), Soundphile Review (Pro-50), Trusted Reviews (Monitor 60), the5krunner (Focus A10), TechRadar i The Sixth Axis (Studio Max 1). Parametry modeli z oferty inear.pl pochodzą z danych producenta.


Dodaj komentarz